Nowe płyty na rynku
Ostatnio pojawiło się czy też ma się pojawić kilka ciekawych płyt polskich twórców. Początek roku jest naprawdę ciekawy pod tym względem. Na szczególną uwagę zasługuje solowy album Roberta Gawlińskiego, który promowany przez świetny utwór trwający w oryginale aż szesnaście minut. Gawliński zaprosił do współpracy doświadczonych i pełnych wyobraźni muzycznej twórców, co słychać. Również wokalista innego znanego polskiego zespołu wydał solową płytę. Jest nim Muniek Staszczyk. Płyta ta również jest godna polecenia. Promuje ją dość ciężki nieco biograficzny kawałek. Z pewnością trzeba przyznać, że zasługuje na uwagę. Kolejny solowy projekt, który pojawił się na rynku, a na który warto zwrócić uwagę jest autorstwa gitarzysty zespołu Lady Pank Jana Borysewicza. Trzeba przyznać, że solowe projekty dają możliwość odejścia trochę od tego, co się robi w swoim zespole. Wokalistą, który również poszukiwał na solowej płycie, we własnym projekcie był Spięty z zespołu Lao Che. Jego solowa płyta zasługuje na uwagę. Jest naprawdę ciekawa. Nowych solowych i do tego ciekawych płyt jak widać kilka się ukazało. Jeżeli, zatem będą padać opinie, że na naszym rynku nic się nie dzieje to nie warto takich opinii wysłuchiwać.